Z pewnością miło było coś zjeść i nie czuć, jakby w jej brzuchu robiły salta. Poza tym jedzenie było pyszne. Zdziwiła się, że nigdy wcześniej nie słyszała o tym miejscu, biorąc pod uwagę, że całe życie mieszkała w tym małym miasteczku.
Towarzystwo też było przyjemne.
Dowiedziała się, że Rhys potrafi wepchnąć sobie do ust całego rybnego taco, ale frytki je pojedynczo, każdą maczając w dziwnej miesz
















