Kilka dni minęło i z ociąganiem dziewczynki pojechały w niedzielę do domu ojca. Na szczęście miał je tylko na tydzień, bo miały ferie. Z tego, co Kira mówiła, Tony widywał się z córkami co drugi weekend. Jednak święta obchodzili na zmianę. Teraz była przerwa wiosenna i w tym roku to Tony miał dziewczynki na ferie.
Rhysowi to się nie podobało. Nie podobało mu się, że jego córka musi jeździć do dom
















