Bólu nie dało się opisać żadnymi słowami. W jednej sekundzie go nie było, a w następnej przeszywał każdy cholerny nerw w moim ciele. Ustąpił równie szybko, choć miałem wrażenie, jakbym cierpiał całymi godzinami.
Tak, był aż tak intensywny.
Jednej chwili siedziałem na krześle, przeglądając z Gage’em raporty dotyczące morderstwa Silasa, a w następnej poczułem się tak, jakby ktoś pchnął mnie nożem w
















