Rozdział czterdziesty drugi: "Myślę, że Alistair nie zdążył się jeszcze do mnie przekonać."
Nie mam pojęcia, jakim cudem wcześniej tego nie zauważyłam, ale teraz ciężko było to zignorować. Tył siedziby stada bardzo dogodnie wychodził na las, co znacznie ułatwiało wilkołakom przemianę i wyjście na bieg.
Po tym, jak całe ogłoszenie spędziłam stojąc niezgrabnie na scenie, Killian wyszeptał mi do ucha
















