Rozdział trzynasty: „I nigdy więcej nie wejdę ci w drogę”.
Nienawidzę Killiana, ponieważ zawsze wydobywa ze mnie słabą stronę, której nigdy nie lubiłam. Zawsze byłam dumna z tego, że potrafię panować nad emocjami i trzymać głowę wysoko, gdy pojawia się problem.
Ale przy nim cała ta kontrola jakimś cudem bierze w łeb. Nigdy nie uważałam się za maniaczkę kontroli i nigdy nie chciałam, by ludzie mi s
















