Rozdział pięćdziesiąty: OSTATNI ROZDZIAŁ
— Oh, załóż jakieś ubrania. — Wywróciłam oczami, czując się bardzo niekomfortowo z nagością Killiana, gdy Felicity stała w pokoju.
Okej, rozumiem. Spali ze sobą, może nawet zrobili sobie dziecko, ale mogliby przynajmniej zachować pozory przyzwoitości w mojej obecności.
Felicity natychmiast się odwróciła, jakby nigdy wcześniej nie widziała nagiego Killiana,
















