— NIE—!!!
Selene wrzasnęła na całe gardło i rzuciła się na Alarica. Dwóch strażników chwyciło ją za ramiona, ale szarpała się i walczyła z nimi jak szalona.
— KOCHASZ MNIE, ALARICU!
Krzyczała.
— Nie możesz mi tego zrobić! Pamiętasz, jak uratowałam ci życie, gdy byliśmy dziećmi?! Nie możesz tego zrobić! NIE MOŻESZ!
Słysząc krzyki Selene, Lyra lekko zmarszczyła brwi.
…Selene uratowała życie Alaricow
















