W tamtej dziwnej chwili, którą Lyra zauważyła na prowizorycznym targu, faktycznie coś się wydarzyło.
Selene poczuła w powietrzu zniewalający zapach. Jej wilczyca zaczęła wyć wewnątrz niej, przywołując swojego partnera.
Zauważyła to samo zdumienie na twarzy Severusa. On również musiał to poczuć.
Jednak w ułamku sekundy Selene zdecydowała, by na razie nic nie mówić. Nie chciała, by Lyra dowiedziała
















