Gromada wyrzutków rzuciła się do ucieczki, w tym Blizna. Jeden z nich próbował zabrać Lyrę ze sobą, ale inny go skarcił:
– Co ty, do cholery, robisz! Zostaw ją, kurwa…
Nie zdążył dokończyć.
W następnej sekundzie gigantyczny czarny wilk wyskoczył z mroku i zatopił kły w gardle wyrzutka!
Ostre zęby wbiły się głęboko w ciało, kończąc jego życie, zanim zdążył wydać jakikolwiek dźwięk.
Drugi rogue wrza
















