Przez kilka sekund mierzyli się wzrokiem, a Lyra zareagowała pierwsza. Skoczyła na niego, wytrąciła mu nóż kopnięciem i powaliła go na ziemię. Krixus wydał z siebie bolesny jęk, gdy Lyra wykręciła mu ramię na plecach.
– Lyra! To ja! – zawołał Krixus.
– Wiem, że to ty! – syknęła Lyra. – Co robisz przy moim łóżku z nożem!
Krixus spojrzał na Lyrę zszokowany: – O... o czym ty mówisz? To twój nóż! Zaws
















