Natalie była jednocześnie zaskoczona i zmartwiona. – Gavin, jak długo trwa ten strajk głodowy?
– Zaczęli wczoraj po południu i nie zjedli kolacji. To już prawie cały dzień. Nie wzięli do ust ani kęsa. Nie wypili też dużo wody... – Głos Gavina był pełen troski.
„Jak mogli nie jeść przez cały dzień?”
Natalie zmarszczyła brwi i zapytała: – A co z Samuelem? Jak zareagował na to, że jego dzieci odmawia
















