– Hej. Przestań marzyć. Kto dał ci taką pewność siebie, by myśleć, że wyglądasz o wiele ładniej niż Natalie? – Franklin rzucił Yarze ukradkowe spojrzenie.
– T-Ty…
– Co? Czy powiedziałem coś nie tak? – Zmarszczył brwi i spojrzał na Yarę z pogardą. – Zastanawiam się, dlaczego dorosła osoba taka jak ty wciąż nie ma za grosz samoświadomości.
– Czy ty właśnie powiedziałeś, że nie mam samoświadomości? –
















