Zaskoczony nagłym komplementem Samuela, Billy opuścił gabinet prezesa i szybko wrócił do pracy.
Samuel powoli wstał i podszedł do okna.
W złotym świetle zachodzącego słońca, w swojej wyprasowanej białej koszuli, prezentował się wyjątkowo elegancko i przystojnie.
Wybrał numer do Natalie.
<i>Beep...</i>
Połączenie zostało odebrane natychmiast, a w słuchawce rozległ się dźwięczny głos.
– Halo.
– To j
















