logo

beletrystyka

Obietnica szczęścia

Obietnica szczęścia

Autor: Anya Moreau

Rozdział 5 Zatrzymaj się
Autor: Anya Moreau
18 sty 2026
Natalie przebrała się w biały fartuch i założyła parę medycznych gumowych rękawiczek, nieporuszona pytaniami. – Jestem Natalie Nichols, specjalnie powołana koroner, i melduję się do służby. – Po tych słowach natychmiast podniosła cuchnący fragment szczątków i oceniła go bez skrzywienia. – Niestety dla was, mam prawo mówić wam, co macie robić. Jeśli wam się to nie podoba, zachowajcie to dla siebie. Effie i Brandon wiedzieli, że centrala wysłała kogoś ważnego, ale nigdy by nie zgadli, że tą ważną osobą będzie dwudziestoletnia kobieta stojąca przed nimi. Po prostu gapili się na Natalie z niedowierzaniem, wrośnięci w ziemię. Widząc, że ta dwójka przestała pracować, Natalie zmrużyła oczy. – Dlaczego się na mnie gapicie? Czy rozwiązanie sprawy mam wypisane na twarzy? Chociaż hiperrealistyczna maska na twarzy Natalie znacznie obniżyła jej charyzmę, jej ostre oczy pozostały onieśmielające. Podświadomie pozostali dwoje nie odważyli się zgłaszać żadnych sprzeciwów, czując emanujący od niej spokój. W ułamku sekundy Effie i Brandon przestali się rozpraszać i pomogli Natalie w oznaczaniu zwłok podczas robienia zdjęć. Po zrobieniu zdjęć załadowali worki z ciałami do samochodu i pojechali za pojazdem z powrotem na posterunek policji. Następnie Natalie wysiadła z samochodu, gdy ten zatrzymał się przed komendą. Miała właśnie wejść do sali sekcyjnej z workiem na zwłoki, gdy zatrzymał ją nieznajomy. – Panno Nichols, mój pracodawca czeka na panią od dłuższego czasu. Czy mogłaby pani podejść do tamtego Bentleya na kilka słów? Natalie zerknęła na stojącego nieopodal Bentleya i uśmiechnęła się drwiąco. – Czy nie powinien pan się przedstawić, zanim zacznie zapraszać ludzi? Słysząc to, Billy Morin osłupiał. Jako podwładny Samuela miał do czynienia z wieloma typami ludzi, ale nigdy nie spotkał tak jawnie nieuprzejmej kobiety jak ta. – Panno Nichols, moim przełożonym jest prezes Centurion Corporation, Samuel Bowers, i chciałby zamienić z panią kilka słów. <i>Samuel Bowers?</i> Mimo że Natalie nie pracowała w Dellmoor od pięciu lat, słyszała o Samuelu Bowersie. Rodzina Bowersów była prominentna w Dellmoor, a nawet w Chanaea, angażując się w różne branże, w tym nieruchomości, finanse, rozwój czipów, sport, rozrywkę i inne. Rodzina Bowersów mogła wydawać się dyskretna, ale ich zaangażowanie w różne gałęzie przemysłu było jak korzenie drzewa, które dawno temu przeniknęły i rozprzestrzeniły się na wszystkie sfery życia Chanaea. <i>Nigdy nie spotkałam Samuela. Dlaczego nagle mnie zaczepia?</i> Nie potrafiła znaleźć powodu, więc postanowiła nie zadręczać się nadmiernym myśleniem. – Przekaż swojemu szefowi, że jestem zajęta sekcją zwłok. Nie mam czasu na spotkanie z nim. Billy oraz dwoje obserwatorów, Brandon i Effie, byli oszołomieni, słysząc jej słowa. – Co? Osobą, która cię zaprosiła, jest Samuel Bowers? – Szefowo, to w porządku, jeśli ignorujesz innych, którzy cię szukają, ale jak możesz ignorować Samuela? Natalie spojrzała na dwoje podwładnych za sobą, marszcząc brwi. – Czy te trzy worki zwłok są w pełni zbadane? Najpierw skończcie badanie, a potem gadajcie o spotkaniu z Samuelem! Jej twarz była pospolita w świetle słońca, ale z oczu biła pewna siebie aura. Brandon i Effie w pełni zrozumieli, że praca przy sekcji w tym momencie była najpilniejszą sprawą, więc nie odważyli się nic powiedzieć i poszli za Natalie na górę do sali sekcyjnej. Wiedząc, że zawalił zadanie, Billy wrócił na fotel kierowcy Bentleya z ponurą miną, patrząc na zdecydowane plecy Natalie. Wewnątrz Bentleya wzrok Samuela przeniósł się z dokumentów w jego rękach na Billy'ego i zapytał: – Billy, gdzie jest ta kobieta? – Powiedziałem Natalie, że zaprosiłeś ją na rozmowę, ale odrzuciła zaproszenie bez wahania... – odpowiedział Billy bez pewności siebie, a jego głos cichł. <i>Bez wahania? Robię to ze szczerości dla Sophii, a nawet nie zobaczyłem jej twarzy.</i> – Czy podała powód odrzucenia mojego zaproszenia? – Powiedziała, że jest teraz zbyt zajęta sekcją zwłok, by się z tobą spotkać. Po tych słowach Billy ostrożnie ocenił Samuela w lusterku wstecznym. Słysząc to, wzrok Samuela pociemniał, gdy lekko przycisnął palec do ust. Następnie spojrzał na budynek Wydziału Poważnych Przestępstw i powiedział: – Skoro jest zajęta sekcją i nie ma czasu na spotkanie ze mną, zobaczę się z nią, gdy skończy. Przez te wszystkie lata Samuel wydawał się być zajęty pracą przez cały dzień, zostawiając dzieci pod opieką Stevena, ale nigdy nie zaniedbywał Franklina i Sophii. Dopóki istniał cień szansy na wyleczenie afazji Sophii, nigdy by się nie poddał. – Billy, czy informacje o Natalie zostały już przesłane? – Tak, ale to tylko podstawowe informacje. – Billy kontynuował: – Nie jestem pewien, czy ma to związek z jej karierą, ale jej przeszłe doświadczenia są całkowicie poufne. – Czy nasz haker nie może po prostu włamać się do systemu? – Szefie... – Billy zamknął oczy i wyjaśnił szczerze: – Nie da się tego zhakować. Co więcej, nasz system został przez nich kontratakowany i straciliśmy przez to miliony kodów. Słysząc to, w oczach Samuela błysnęło zaskoczenie. Kącik jego ust uniósł się w rozbawieniu. – Interesujące! Wygląda na to, że muszę spotkać się z Natalie jak najszybciej.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki