Natalie stanęła jak wryta, widząc, że na zewnątrz leje jak z cebra.
Nawet gdyby udało jej się złapać taksówkę, jazda w taką deszczową noc byłaby zbyt niebezpieczna dla kierowcy.
<i>Więc... Jak mam wrócić do domu?</i>
Krążyła po salonie na parterze, szukając Gavina, ale nigdzie go nie było.
– Hm? Gdzie jest Gavin?
Zdezorientowana, zrobiła krok w tył. Nieświadomie wpadła na kogoś o twardej i szeroki
















