Natalie zebrała myśli i odebrała telefon, stojąc tyłem do lustra.
– To ja, Szefowo.
– Hej, Yandel. Co tam? – odpowiedziała Natalie, delikatnie masując spuchnięte usta.
Yandel, który zazwyczaj był beztroski, brzmiał niezwykle poważnie. – Przez ostatni tydzień Dexmed Pharmaceutical rodziny Nicholsów podkupywał badaczy z Dream Pharmaceutical. Tylko dzisiaj trzech z nich złożyło mi wypowiedzenia.
– Ni
















