Natalie uniosła wzrok na stojącego obok mężczyznę, który był znacznie wyższy od niej.
Przy wzroście prawie stu dziewięćdziesięciu centymetrów, z przesadnie przystojną twarzą, wyglądającą jak specjalnie wyrzeźbiona, i ekstrawaganckim zegarkiem na nadgarstku, który lśnił zimnym blaskiem, Samuel wyglądał oszałamiająco uwodzicielsko. Wszystko w nim było wspaniałe, a jednocześnie pozbawione przesady.
–
















