Selene zlustrowała Angelę od stóp do głów. W tym momencie podeszło kilka uczennic, zapłaciło rachunki i wyszło. Chcąc zrobić dobre wrażenie, Angela chwyciła leżącą w pobliżu ścierkę i szybko sprzątnęła ze stołu łupiny ziaren.
– Masz w tym jakieś doświadczenie? – zapytała Selene.
Angela potrząsnęła głową, ale dodała: – Mogę się nauczyć. Mam smykałkę do nauki i szybko łapię nowe rzeczy. Daj mi tylko
















