Brutalne zachowanie Olivera natychmiast wprawiło gospodynię w osłupienie; ze strachem i paniką krzyknęła, cofając się: „To wtargnięcie na teren prywatny! Jeśli odważycie się cokolwiek zrobić, wezwę policję i każę was aresztować!”
Spojrzenie Angeli stało się lodowate w odpowiedzi. „No proszę, jak możesz tak mówić? Czy nie wolno mi wejść do mojego własnego domu?”
Zawsze pamiętając, że jego zadaniem
















