Na oddziale szpitalnym prywatna pielęgniarka Angeli, May, pomogła jej wrócić do łóżka i uprzejmie podciągnęła kołdrę.
Angela była tak wściekła, że serce jej łomotało. Co za banda idiotów! Są tak głupi, a chcą osiągnąć to, do czego ich inteligencja nie jest zdolna.
„Sądząc po fizjonomii, twoja siostra wcale nie jest do ciebie podobna.”
Słysząc to, Angela uśmiechnęła się promiennie. „May, czy ty w o
















