Następnego ranka Jessica wyszła z domu trzydzieści minut wcześniej, niosąc śniadanie przygotowane przez nianię, i pospieszyła do szpitala.
Gdy ostrożnie weszła na oddział, Angela się obudziła.
Jessica zamrugała oczami i zapytała:
– Och, obudziłam cię?
Angela uśmiechnęła się słabo i wyjaśniła:
– Nie, nie spałam dobrze. Dlaczego przyszłaś tak wcześnie? Pamiętam, że masz rano zajęcia.
– Przyniosłam c
















