Po krótkiej ciszy Donald potrząsnął głową. Dla każdego, kto miał oczy, było oczywiste, jak źle rodzina George'a traktowała Angelę.
Wyraz twarzy Donalda stał się chłodniejszy, gdy zgasił do połowy wypalonego papierosa w dłoni, a jego ton był szorstki: „Rodzina George'a ma serca twarde jak kamień. To, czy są świadomi, czy nie, nie ma znaczenia. Jeśli zignorują krzywdy, jakie Angela cierpi w domu męż
















