Killian wyszedł z pokoju i przeszedł korytarzem do swojego gabinetu. Zapalił światło i zadzwonił do Genevieve.
Przyszedł aż tutaj, żeby nie budzić Elary, która już dawno spała.
Kiedy połączenie zostało odebrane, natychmiast rozległ się przesłodzony głos Genevieve. „Kil, dlaczego cię jeszcze nie ma? Boję się!”
Killian czuł się zmęczony. Zapytał ją łagodnie: „Czego się boisz?”
Genevieve spróbowała u
















