Następnego ranka powietrze spowiła gęsta mgła. Wiosenne słońce nie wychyliło się jeszcze zza chmur.
Elarę obudził hałas dobiegający zza drzwi sypialni. Założyła sweter i wyszła z pokoju.
Służący znosili z drugiego piętra stertę mebli i innych przedmiotów.
Eleanor i Alistair byli w salonie na dole, wciąż w piżamach.
"Dlaczego tak nagle wyjeżdżacie, Dom? Wiesz, że twój ojciec i ja lubimy, gdy nasza
















