Słowa kobiety zostały przerwane, ponieważ niektórzy piraci wycelowali już w nią karabiny.
W następnej chwili strzały przeszyły powietrze, przerażając wszystkich z wyjątkiem piratów. Strzelili kilka razy, a kobieta osunęła się w krwawej kałuży mięsa i krwi.
Krzyki wypełniły powietrze. Nikt nie miał odwagi się ruszyć.
Przerażona Elara poczuła, że jej dłonie stały się wilgotne. Czując rękę Juliana na
















