Elara leżała po tej stronie łóżka, po której zeszłej nocy spał Killian. Zamknęła oczy, wspominając wszystko, co się między nimi wydarzyło.
Na lunch zjadła błyskawiczny makaron. Gdy zadzwonił dzwonek do drzwi, odłożyła widelec i poszła otworzyć.
Na zewnątrz stał Rowan, otoczony wazonami z kwiatami. Wręczył Elarze trochę gotówki i powiedział z szacunkiem: „Dzień dobry, proszę pani. Oto pieniądze ze
















