Killian patrzył, jak Elara się rozbiera.
Od tej chwili stracił kontrolę nad swoimi myślami. Ten widok natychmiast sprawił, że poczuł się jak w niebie.
Koszula nocna zsunęła się z ramion Elary i osiadła wokół jej smukłej talii. Jej gęste, falujące włosy spłynęły kaskadą na plecy, pozwalając jedynie na krótki wgląd w gładką skórę pod nimi.
To były tylko nagie plecy – ale wystarczyły, by go uwieść.
















