W następnej chwili Genevieve pojawiła się przed Elarą. Chwyciła ją za nadgarstek i udawała, że zostaje zepchnięta ze schodów.
„Przestań!” – wrzasnęła Genevieve, staczając się ze stopni. Ostatecznie uderzyła w kamienny posąg u podnóża schodów.
Z czoła Genevieve natychmiast popłynęła krew.
„Morderstwo!” – krzyknęła Genevieve i z przerażeniem w oczach poczołgała się w stronę żołnierzy. „Ratunku! Elar
















