Lucas kazał Isabelli na siebie czekać, ale po niepokojącej rozmowie z Rafaelem poczuła, że musi odejść, zanim on wróci. W obecności członka rady czuła się nieswojo i bezbronna, a potrzeba znalezienia Lucasa z każdą chwilą stawała się silniejsza.
W końcu go dostrzegła. Lucas stał u podnóża schodów, popijał szampana i z kimś rozmawiał. Kiedy podeszła bliżej, zdała sobie sprawę, że to Vivian. W momen
















