LUCE.
— Pochyl się... Chcę mieć twoją pierś w ustach. — Jego słowa brzmiały głodnie — jak u głodnego wilka, ale mimo pulsowania w mojej cipce, nie było mowy, bym kochała się z nim bez umycia się.
Czy on zapomniał, że zeszłej nocy soki ze mnie wyciekały i wciąż ich nie zmyłam z ud i stringów?
Och, Bogini, chciałam zrobić dobre pierwsze wrażenie.
Zawsze byłam pewna swoich umiejętności w łóżku. Jeste
















