LUCE.
Spodziewałam się, że Alfa mnie zawoła, ale tego nie zrobił. Wracałam do domu watahy, a on szedł za mną krok w krok.
Kiedy weszliśmy, dom był pusty, z czego się cieszyłam, bo nie wiedziałam, jak spojrzeć w oczy Lairze i Lenie. Chciałam zapytać Alfę Steele’a, gdzie będę spać tej nocy, ale w tej chwili nie miałam ochoty zaczynać z nim żadnej rozmowy.
Więc po prostu poszłam prosto na górę. Widzi
















