LUCE.
„Moją dziewczyną” – Alfa Steele wypowiedział te słowa tak, jakby to była najnaturalniejsza rzecz pod słońcem.
Mnie jednak aż ścisnęło w dołku, a w majtkach zrobiło się mokro, przez co zatrzymałam się w pół kroku.
Zachowanie Alfy od samego rana było dla mnie zagadką. W jednej chwili był gorący, potem chłodny, a potem znów gorący. Ale choć mieszał mi w głowie, nie zmieniłabym w tym niczego.
Bo
















