ASHER STEELE.
Luce nadal spała, nawet po śniadaniu. Może w nocy naprawdę ostro ją potraktowałem, ale nie potrafiłem się powstrzymać. Sześć dni bez niej zdawało się, kurwa, ciągnąć latami.
Choć jednak bardzo chciałem dzisiaj po prostu się do niej przytulać, pozwoliłem jej spać i zająłem się swoim zwyczajowym dniem.
Byłem na drugim końcu terytorium, sprawdzając wyręb drzew przez wielkie traktory;
















