LUCE.
Stałam na zewnątrz samochodu, który miał zawieźć wielką parę Alf i rodzinę Alexy na lotnisko. Obok mnie stali Beta z partnerką oraz Lena. Gamma Kingston miał być ich kierowcą i zabrał ze sobą kilku wojowników w samochodzie eskorty.
Ale Ashera tu nie było.
Mama objęła mnie ramionami i pocałowała w policzki, po czym przypomniała, bym dzwoniła do niej od czasu do czasu, zwłaszcza że Asher zazwy
















