LUCE.
"Mogę. Ale czy ty potrafisz?" Jego oczy wwiercały się w moje.
"Czego dokładnie ode mnie chcesz?" Zapytałam, starając się nie podnosić głosu.
Lucan pojawił się znikąd, a ja zobaczyłam, jak drga jego szczęka, gdy jego wzrok padł na Ashera, po czym na jego twarzy przemknął gniew po kolejnych słowach mojego ojca.
"Rządź tym królestwem razem ze mną."
Lucan wyraźnie chciał tego dla siebie.
"
















