LUCE.
Wiedziałam, że wpakuję się w kłopoty za próbę pocałowania Alfy, ale nie mogłam się powstrzymać.
Był zbyt seksowny, a te pełne usta kusiły mnie od wczorajszej nocy. Ale nie planowałam tego zrobić. Zrozumiałam swój błąd, gdy było już za późno.
– Przepraszam, Alfo. – Naprawdę tym razem nabroiłam.
Moje dłonie kurczowo trzymały jego koszulę; nie powinnam tego robić, ale pocałunek, którym się wymi
















