LUCE.
Althea otworzyła drzwi swojej sypialni i wpuściła mnie do środka. Odstawiłam tacę z jedzeniem na okrągły stół w głębi pokoju, po czym odwróciłam się do niej.
"Odpoczęłaś?" Przebiegłam wzrokiem po pomieszczeniu; jej łóżko było zawalone wielkimi, staro wyglądającymi księgami.
Potrząsnęła głową i wskazała na książki. "Chcę mieć pewność, że zrobię wszystko właściwie."
"Ale myślałam, że potrz
















