ASHER STEELE.
— Czy po tym, jak okłamałaś mnie prosto w oczy, uważasz, że mam wystarczający powód, by ci ufać… — Nie chciałem jej tego mówić, ale te słowa wypłynęły ze mnie z czystej frustracji.
Wtedy nagle powróciły do mnie wcześniejsze słowa Aeona.
„Niektórzy ludzie nie czują się swobodnie, dzieląc się rzeczami, które ich ranią”.
Mój wzrok spoczął na jej twarzy. Miała spuszczoną głowę i tak mocn
















