LUCE.
Mój umysł i ciało były już zmęczone, ale brnęłam dalej.
Lucan zaprowadził mnie do miejsca, w którym nigdy wcześniej nie byłam. Wyglądało jak jaskinia, ale nią nie było - spowijała je tylko nieskończona ciemność, a jedynym źródłem światła były pochodnie, które umieścił we wszystkich rogach wokół nas.
Próbowałam przemienić się w postać sukuba, ale robiło się to coraz trudniejsze, ponieważ A
















