ASHER STEELE.
"Kończyć? Z tobą jako widzem? Pojebało cię do reszty?" Zawarczałem ponownie, zaciskając dłonie w pięści. Gdyby nie było tu Luce, już okładałbym go pięściami.
"Luciano, powstrzymaj mnie, bo inaczej rozerwę tego mężczyznę na strzępy." Syknął na mnie, a jego oczy pociemniały, zanim zapłonęły czerwienią.
"Więc to zrób!" Odkrzyknąłem mu. Wiedziałem, że w ciągu kilku sekund mogę skończy
















