LUCE.
— Czy ty w ogóle jesteś pieprzonym zmiennokształtnym?
Miałam wrażenie, że serce wyskoczy mi z piersi na pytanie Alfy Steele’a, podczas gdy on rzucił się do przodu, jakby zamierzał mnie zaatakować.
Chwycił moje dłonie i przygwoździł je nad moją głową. Jego twarz była groźna, a źrenice rozszerzone, co wskazywało na to, że jego Bestia również chce się wydostać. Czy on też był szalony? Naprawdę
















