ASHER STEELE.
"Natychmiast!" Uderzyłem otwartą dłonią w stół, a ciało Luce aż podskoczyło od huku uderzenia. Otworzyła szeroko oczy, patrząc na mnie w szoku, ale dostrzegłem w nich iskrę buntu.
Spodziewałem się, że rzuci się na mnie z pretensjami, a ona zamiast tego wstała, przeprosiła wszystkich przy stole i wyszła.
Wiek i kolor jej włosów — to mógłbym jej odpuścić. Mogła pomyśleć, że to nieis
















