Weszli do pokoju, a Zero rozkazał jej zdjąć sukienkę i położyć się na łóżku. Chłodna atmosfera otuliła jej nagie ciało, a ona zadrżała, gdy położyła się na miękkim prześcieradle.
Zero zdjął z siebie ubranie i zaczął jej szukać po omacku. – Jesteś piękna – szepnął, zanim przysunął twarz do jej łona.
Uniosła się i oparła na łokciach, podpierając się. Jęknęła, gdy Zero nagle zaczął lizać jej cipkę.
P
















