W chwili, gdy Genevieve weszła do środka, Sloane już na nią czekała.
Sloane podeszła do niej władczo.
„Znalazłaś to?”
„Nie” — skłamała Genevieve i próbowała odejść.
Sloane siłą pociągnęła ją z powrotem, chwytając za nadgarstek.
Genevieve posłała jej nienawistne spojrzenie, ale milczała.
„Czy chociaż próbowałaś szukać?” — zapytała Sloane. Na jej twarzy malowało się powątpiewanie.
Genevieve skinęła
















