L.V. był wstrząśnięty tym wyznaniem.
Maeva zaśmiała się. — Wszyscy myślą, że jesteś kimś, kogo należy się bać, ale ja wiem swoje. Gdyby ojciec dał mi kolejną szansę po mojej pierwszej próbie pokonania cię lata temu, łatwo byśmy z tobą skończyli, ale mój staruszek myślał, że nie podołam.
— Nie pozwoliłem Adrianowi cię zabić nie dlatego, że jesteś mądrzejsza albo że nie zdawałem sobie sprawy, że moż
















