Wkrótce na arenie zostali tylko Jax i chłopiec o imieniu Jace.
Lucian obserwował wojowników z ogromnym zainteresowaniem.
Widział, że żołnierze Silasa są doskonale wyszkoleni, w przeciwieństwie do służących.
Nie wszyscy musieli walczyć, ale wszyscy żołnierze mieli obowiązek przebywać na stadionie i patrzeć na starcia swoich przełożonych.
Lucian nie dostrzegł wśród nich nikogo, kto byłby do niego po
















