– To mnie chcieli zabić.
– Wiem. Wsiadaj do samochodu – odpowiedział L.V., otwierając drzwi i wsuwając się do środka.
Genevieve zrobiła to samo, skupiając całą uwagę na L.V.
– Gdzie teraz jedziemy?
– Jedziemy ratować twoich rodziców.
Genevieve wyprostowała się na siedzeniu. Jej usta otworzyły się z szoku. – O czym ty mówisz?
L.V. podał jej telefon.
Genevieve kliknęła przycisk odtwarzania, a łzy na
















