Adrian i Tamsin spali poprzedniej nocy w jednym łóżku.
Tamsin przybyła do zamku rano poprzedniego dnia. Tęskniła za Adrianem i pragnęła być przy nim, ale gdy leżała obok niego, czuła, że wolałaby być gdzie indziej.
Była spięta.
Adrian próbował ją dotknąć od wczorajszej nocy, ale zbywała go niedorzecznymi wymówkami.
Nie miała pojęcia, jakiej wymówki użyje dzisiejszego wieczoru, ale musiała jakąś zn
















