Callie podeszła do gabinetu Harlana i zapukała do drzwi.
Harlan uniósł wzrok znad akt leżących przed nim.
Callie weszła z lekko spuszczoną głową, trzymając w ręku teczkę.
Wręczyła ją Harlanowi.
„To wszystko, czego do tej pory dowiedzieliśmy się o tej nowej grupie”.
Harlan natychmiast przestudiował dokumenty, po czym spojrzał Callie prosto w oczy; jego spojrzenie było ostre niczym sztylety. „Ty i t
















