Genevieve rozchyliła nogi, witając go, gdy kładł się na niej.
Całowali się jeszcze przez chwilę, aż w końcu L.V. położył dłoń na jej talii i rozwiązał koszulę nocną, rozsuwając ją na boki i odsłaniając jej bladoróżową, piękną skórę.
Przestał ją całować, by napawać się widokiem dziewczyny leżącej pod nim.
Kuszące piersi nie były ani za duże, ani za małe – miały idealny rozmiar.
Przełknął ślinę z po
















